annawitkowska-psycholog.pl

Maksymalna ochrona przed słońcem – ciąg dalszy

Ponieważ większość preparatów z filtrem UV, spływając do oczu podczas kąpieli lub na skutek silnego pocenia się, powoduje pieczenie, niektórzy lekarze radzą, by zamiast smarować czoło i oczy, wkładać na plażę kapelusz z szerokim rondem i okulary słoneczne. Jest jeszcze inne wyjście: posmarować powieki bezbarwną szminką do ust z filtrem 15 lub wyższym: jej woskowa konsystencja sprawi, że preparat nie spłynie do oczu.

Nie stosuj preparatów z filtrem UV wyłącznie na plaży. Lekarze uważają, że większość z nas doznaje większych szkód na skutek promieniowania UV podczas normalnego trybu życia w ciągu całego roku niż na dwutygodniowym urlopie w tropikach. Jeśli nie chcesz codziennie stosować preparatów ochronnych, zacznij nosić kapelusz z szerokim rondem, natomiast koniecznie się posmaruj, jeśli zamierzasz spędzać sporo czasu na świeżym powietrzu – na obiedzie w restauracji ogródkowej, na nartach lub na spacerze. Przyjdzie taki czas, że skóra ci za to podziękuje.

Jeśli regularnie zażywasz jakieś lekarstwo, zasięgnij porady doktora w kwestii spędzania czasu na świeżym powietrzu. Niektóre leki – takie jak diuretyki, środki przeciwzapalne i pewne antybiotyki, np. tetracyklina – mogą szczególnie uwrażliwić skórę na działanie słońca, stwarzając potencjalne zagrożenie silnego poparzenia skóry i/lub jej hiperpigmentację. Niektóre perfumy, a nawet soki – selerowy lub limonowy – mogą spowodować podobną fotowrażliwą reakcję skóry. Najczęściej w takich wypadkach, aby zmiejszyć stan zapalny skóry, stosuje się miejscowo krem z hydrokortizonem. Każdy, kto stosuje na skórę kwas retinojowy, powinien się chronić przed słońcem, ponieważ Retin-A w połączeniu ze słońcem prowadzi do poważnych poparzeń skóry.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>